Biodanzowa Anieliczka

na biodanzę przychodzi Istotkaniewysoka, szczupłaubrana w spódnicę uszytą z kolorowych kwadratówi w różne, zależnie od spotkania, bluzkiostatnio założyła tę czarną, ze skrzydełkami u ramionuśmiecha się do nastak wprosttak szczerzetak pięknietak autentycznie po swojemutak wesołotak promiennietak serdecznietak ciepłotak czuletak delikatnietak miękkoa kiedy łzy wzruszenia płyną po jej twarzy, tak subtelniejej uśmiech nadaje wspólnym chwilom blaskuta nasza Anieliczka rozaniela mnie

Dla Przyjaciół

na podróż – niespodziankaopakowana w serduszkana różowym papierzewystarczy paczuszkę otworzyći pudełkoznajdziecie w nim to, co najlepszei jakże przydatne w podróżyi już przestajecie tęsknićza domowym …irygatoremdla Waszych najkochańszych zębówi już skupiacie się w 200. procentachna przekazywaniumiłości, radości, wdzięczności i szczęścianajdroższym Wam wnukom: Alusi i Filipkowina wspólnym spotkaniu w Poznaniu

Nie tak dawno

nie tak dawno, we wrześniu bieżącego rokuw pociąguKasia pozuje do zdjęcia ze swoim syneczkiem, któryjest też najdroższym wnuczkiem dwóch Babć Mireczeki Ciociuni Ani – najmilszym siostrzeńcemBoni – z właśnie ostrzyżoną na krótko grzyweczkąw T-shircie w morskiej barwy paski siedzi – głowaprzy głowie – obok swojej Mamyich brązowe oczy patrzą bezpośrednio w obiektywich twarze maluje tajemniczy uśmiechdla porządku dodam, że we włosach Kasiwidnieją jej słoneczne, ulubione okularyjej szyję zdobią przecudne (Kasia ma tylko takie) kolczykipasujące kolorem do koszulowej bluzkioboje jadą ukochanym Bonia pociągiem do miastazwanego Wrocławiemco też tam będą robić?kolejne zdjęcia pokazują, że zawitają do biblioteki tutaj Boni zasiada raz na pufie, raz na...

Ptasia

kiedy Mireczka ostatecznie zamieszka przy ulicy Ptasiejulica odżyje – to pewne!a mieszkanko Mireczki w domeczku rozkwitnie!naturalnie, Boni, który tam wejdzie wszędziezobaczy całe dwa ciekawie urządzone pokojejakże potrzebną szafę (w miejscu dawnej łazienki)przestronną łazienkę z oknem (w dotychczasowej kuchence)podziemie zamienione na ogrodową kuchniętakże rozległy ogródekoczywiście że Boni zada mnóstwo pytańw sposób naturalny, po remoncie wykonanym przez fachowcówosobiście wesprze tę uroczą przestrzeńjako doświadczony praktyk – specjalista od renowacji, więcbez wątpienia poprawi przeoczenia fachowców rzetelniei wtedy z serca wypowie: „Od razu lepiej!”i radość zamieszka razem z Mireczką przy ulicy Ptasiejpod numerem ../.i gwarno się zrobi od wizyt rodziny,...

Dzień Urodzin Ani

kiedy dzień urodzin jest szczęśliwy …kiedy zadbasz o to troszkę wcześniejzmieniasz swoje nastawienie (do wszystkiego)jesteś w zgodzie z sobączujesz się lepiej, pełniej, bliżej siebiemówisz sobie: teraz JA JESTEMi oto znajdujesz się w przenajmilszym towarzystwiena szczyciena Kasprowym Wierchu, 1987 m n.p.m.gdyż świadomie stwarzasz swą, czyż nie magiczną?rzeczywistośćnawet polskie góry przeglądają się dostojniew okularach Twojego Mężczyznypogoda dopisuje, turystów obok mniej niż zwyklewędrówka po Tatrach cieszy Was obojeilość przebytych kilometrów w Dniu Urodzin – imponująca (19,15)pytanie „daleko jeszcze?” sugeruje, by chwilę odpocząćlecz Twoje, Aniu, oczy promienieją, serce „popiskuje” z zachwytucudnie jest po prostu BYĆza pan brat z tatrzańską...

Ania

jest w najlepszym momencie swojego życiabo w TERAZ i nad polskim morzem gdy dzień chyli się ku końcowi, pisze do mnie:Ja właśnie pędzę na zachód słońca! i robi mu kilka boskich zdjęć, samazanurzona w delikatnym uśmiechuze spokojem w sercuszczelnie opatulona szczęściem w środku bowiem krakowskiej pracydostaje propozycję wyjazdu do Kołobrzeguod razu i z radością wsiada dzielnie w pociągi oto JEST wieczorem, by stać się częścią doskonałego dzieła Stwórcyza dnia – spacerować do woli bez względu na stan pogodyładując akumulatory do swej twórczej pracy i oto JEST, by cieszyć się kolejnym i kolejnymnajwspanialszym dniem swojego...

Brokatowa istota Bonia

w osolińskim domeczku, w umiejscowionej na 1. piętrzewspólnej pracowni Kasi i jej syneczka Boniaon sam zasiada chętnie przy swoim biurkuna którym już czeka w formacie A-4 karta, cała w bieliBoni myśli przez chwilę i bierze w swoje maleńkie dłonieulubione tubki farb brokatowychnakłada na część kartki kilka kropekkażda z nich jest w innym kolorzeBoni teraz składa kartkę na półi z wielką ciekawością otwiera i spogląda, razem z Mamą, na obrazdziś pojawiła się na nim twarz brokatowej istotyo okrągłych, dużych, zielonych, brokatowych oczachnad nimi, po ich prawej i lewej stronie – widnieje rzęsapojedyncza, czerwona, znacznej szerokości sięgająca brokatowych lokówdwóch – w kolorze srebrnym i dwóch – pobłyskujących złotemnos przybrał nieoczekiwaną formę – są todwie...

Tak!

co jest potrzebne do szczęścia Żanecie, którarozpoczęła weekendukochany Paweł – doskonały fotograf, zapraszający nad morzepora jest bez znaczeniapiasek na plaży, może być w Polsceplaży w miarę czystej, dobrze, gdy bez turystównieznaczny szum morzaprzeganiający – w sposób zdecydowany – myślio pracy, o braku środowej biodanzy jeszcze przez miesiąco problemach rodzących się w umyśle, by on sam(ów umysł) żył sobie w obfitości istnieniai naturalnie, właściwa pozycjado zjednoczenia się z Matką Ziemią, więcułożenie na wznaksprzyjające regeneracji ciała, rozluźnieniu i uziemieniuoczy przymknięte, przerwa w myśleniuczy jest możliwa…nareszcie tak!kiedy kierujesz uwagę na pauzę między dwiemamyślami, lukę między wdechem i wydechem,wewnątrz ciebie budzi się...

Zdarzył się cud

dokładnie w Dniu Dzieckadokładniej – w niezwykle słoneczną sobotęna ulicę Santocką przybyła w gości babcia Nineczki – Iwonkai wjechała na piętro leżące w połowie drogi do Niebai weszła do mieszkania od razu za Loleczką, więc zapieseczką Arleci, równocześnie jej córki – Aneczkii jej dwóch córeczek, bezgranicznie rozmiłowanych w LoleczceLola to wybitnie przyjazna pieseczka z irokezem na sobieod dwóch dni jest poza swoim domemciągle zwiedza to nowe lokum i całe Osiedle Przyjaźniby zapomnieć, że tęskni, tak, tęskni, ach! tak mocno tęskni!na szczęście, jei śpi, przykryta, niestety, grubą warstwą zasmucenialecz oto zdarzył się cudza sprawą nadzwyczajnej istoty, przybyłej aż z Oslopani Iwonki, która miłuje absolutnie caluteńki świat przyrodyi kiedy ujrzała pieseczkę,...

Pierwsze urodziny Rockego

wszystkie istoty we właściwym czasie pojawiają się na Ziemiwe właściwym czasie odchodzą do Źródłaale w dniu dzisiejszymniektóre nadzwyczaj hucznie świętują swoje urodzinkii nieważne, czy istota jest ludzka czy zwierzęcaoprócz mnóstwa codziennych serdeczności dostaje równieżzachwycające ją prezenty!na pieseczka czekała kość nr 1, ozdobiona napisemHappy Birthdaytakże pojedynczą, maleńką świeczkąurodzinowym balonikiem i dwiema filigranowymi kostkamikość nr 1 jest niebywale „wypasiona” i nie bez powodusolenizantem jest bowiemRockuśjeszcze bardziej urodziwy z wyglądunajkochańszy, gdyż z jego oczu stale wylewa się dobronajmądrzejszy, gdyż wie, że urodzinowy prezentnależy odebrać od razu i pokazać swoje szczęście całemu światuwięc na początek Rocky zabrał się ochoczo za...