Szczęście

Pięknie rozkwitasz w tym nowym roku. Ela ze Studia Yogi   w mistrzowskim roku – mistrzowski wzór krzewu rosnącego w szczecińskiej Różance jego kwiaty Pierwsze Źródło ubrało w aksamit dzięki odcieniom czerwieni uczyniło zjawiskiem ja otoczę go zapachem migdałowym (taki dostałam błyszczyk do ust w noworocznym prezencie od Lidki) w dzisiejszy zimowy dzień róże z pamięci wydobywają słoneczne lato świergotanie ptaków i szczęście we mnie wciąż...

Gwiazdy i Ania

na niebieskim niebie, umieszczonym w oczach Ani przez Pierwsze Źródło w biały dzień zdarzył się cud! w okamgnieniu rozbłysły gwiazdy, w miejsce miliardów – dwie!! stworzone z materii nadzwyczaj delikatnej, oryginalnego kształtu w barwach złota, po bokach – uroczo koralowe obie migocą czarującą łagodnością Ani i promiennym uśmiechem Łukasza zapalają oboje do pocałunku pod wiązką jemioły (zestrojoną harmonijnie z łosiowym trofeum, wyrastającym ze ściany) rozniecają w obojgu chęć do rozdawania mnóstwa serdecznych uścisków,  sobie i Bliskim w spojrzeniu Ani umieszczają jej credo: w każdych okolicznościach pozostaję sobą; jako Sprawca własnej rzeczywistości postępuję tak, jak uznaję to za stosowne; ze mną jest Moc i mój świat troszczy się o mnie rodzinne...

Uśmiech Kasi i choinka

Kasia uśmiecha się do mnie serdecznie, gdy zawiesza aniołka czy może anieliczkę na gałązce choinki, stojącej w kątku przy oknie nie wszystkie to ozdoby chociaż liczne-prześliczne zawieszali i Ania, i Łukasz, i Maurycy swym śmiechem perlistym szczęśliwi Goście i zacni Domownicy ozdabiają szczodrze zielone gałązki choinki podczas rozmów przy wigilijnym stole i życzenia wszelkiego dobra dla wszystkich, a nade wszystko bycia w zdrowiu, w dostatku, w radości również w czułym oczekiwaniu na Istotkę, mieszkającą jeszcze pod serduszkiem Martusi prócz zapalonych światełek, dobre uczucia dodają blasku i szczególnego wdzięku rodzinnej choince, wypatrzonej i przyniesionej do domu przez Rodziców dwóch najmilszych im Córeczek  każde i każdego spojrzenie, na wizji i na...

Śnieg, choinka, minka koteczki

Bajeczka grudniowa z okazji pojawienia się pierwszego śniegu w Szczecinie 10.12.2017   Padający śnieg – czyja to może być zasługa… To Aniołki dbają o to, by ozdobić w grudniu Ziemię białym puchem? Być może… to one dwoją  się i troją, fruwając w powietrzu dzięki magicznym skrzydełkom, wyrastającym z ich plecków. Będąc w górze, dmuchają z całych sił w swoje trąbeczki, z których wylatują kryształki lodu, najczęściej w postaci sześcioramiennych gwiazdek, łączących się w płatki  w temperaturze od -5. stopni Celsjusza. Ten właśnie śnieg subtelnie osiada na twarzach dzieci i dorosłych, na sierści zwierząt, zauroczonych tym zjawiskiem. Niczym obrus, przykrywa całe miasta, znajdujące się we właściwej strefie klimatycznej. Aniołki same się przy tym...

Wyjątkowe dni Lidki

  dzisiejsza wiosna pozostaje sobąpuste ulice? nic jej to nie szkodzimłodziutkie listki na krzewach uśmiechy ślą słońcudwa łabędzie codziennie pływają po srebrzystej taflikaczki fruną w powietrzu, zadziwiając lekkością lotujakże obecnie nielicznych obserwatorówi niebo przegląda się w jeziorze najchętniejcałe błękitne, bez ani jednej chmurkiświat promienieje! być może dlatego, żekalendarz ogłosił:„Tu i teraz są imieniny Lidki.”wiosna więc daje prezentów bez likupozwala sercu wyciszyć się szybkooczy karmi delikatnymi barwamiwiosna, deszcz zatrzymując, zaprasza na spacerwłaśnie nad wodę albo na mierzyńskie polaby tam móc uczestniczyć w radosnym zlocie żurawii jednocześnie upajać się wiosennym wiatremorzeźwiającym, ciepłym, wypełnionympo brzegi miłością Matki...

COŚ

  polne maki i Mikołaje COŚ łączy w sposób naturalny ich „czapeczki” emanują światłem czerwieni (zauważasz, że również Mikołajowe fraczki?) przepływa przez nie stwórcza energia Pierwszego Źródła, chociaż nie można jej dotknąć palcem ich serca wypełnia radość, którą rozdają pełnymi garściami w pełni lata maki cieszą oczy człowieka niezwykłą delikatnością i pięknem  sfotografowane, zdobią ścianę balkonowego pokoju Mikołaje wręczają prezenty dwa razy do roku albo nawet codziennie, jeśli zechcemy to zauważyć ów prezent bywa dwojaki: złożony z materii, która i tak ma swą duszę albo jest wzięty z tzw. wyższego wymiaru w najróżniejszych formach na przykład w postaci uśmiechu zadowolonych Mikołajów lub są to czułe całuski słane przez nich w powietrze a ono je...

Wartość

piękna kobieta na fotografii patrzy uważnie w jeden punkt przebywa w swoim Świecie tu czuje się bezpieczna, pełna pasji, swobodna, w wyciszeniu z zadowoleniem oznajmia: „Oto jestem, mój Świecie!” tu obmyśla dzisiaj temat: poczucie własnej wartości (najważniejszy u ludzi zaraz po kwestii życia) rozważa, co by się stało, gdyby przekierowała uwagę z siebie na ludzi, rozmawiała z nimi o nich samych, o tym, co ich najbardziej ciekawi, co chcą osiągnąć, co nimi kieruje (właśnie taka rozmowa podwyższa ich własne poczucie wartości) gdyby zapomniała o swoich zaletach i wadach, gdyby tak zainteresowała się otoczeniem w pełni jej Świat wysyła łagodną podpowiedź: „Zagraj w grę zwiększania wartości innych, wtedy oni z chęcią odpłacą ci tym samym.”  ...

Róża

    róża dla Eli od Eli co łączy serdecznością dwie boginie  obie scala barwą serca otwartego na wszechświat  otwiera w ziemskich przestrzeniach na potrzeby bycia w zdrowiu, w dostatku, w miłości i w szczęściu różowy prześlicznej róży stwarza genialny nastrój do kreacji ode mnie, która kocha tę różę, niech jest prezentem sposób zapewne jeden z wielu, zrealizowania wyznaczonego sobie celu, a wszystko, co zamierzysz, będzie tak, jak zechcesz podążajmy niniejszą ścieżką: przeprowadzasz inwentaryzację swoich myśli, usuwasz z nich każdą cząstkę „nie”, ukierunkowujesz swoje myśli na to, czego chcesz i co Ci się podoba wszystko będzie, tak jak zechcesz   ******************************************** zgodnie z 27. zasadą Transerfingu rzeczywistości: *usuwam cząstkę...

Dla Arlet

https://mireczkawa.lemon.pl/wp-content/uploads/sites/2/2017/11/171118_003.mp3   kwiatami w listopadzie wyrażam podziw dla Twojej, Arlet, decyzji o podróży w nieznane choć w znajome miejsce,  do Ukochanego po serdeczne uściski i uśmiech witający Wasz kolejny dzień po rozmowy zjednoczone pragnieniem zrozumienia siebie i po wspólne milczenie, w którym przejawia się cisza, a w niej – poczucie JA JESTEM, dużo głębsze niż imię po czułe spojrzenie Jerzego w podróż założyłaś na siebie spokojną pewność, że dojedziesz do celu Twój Świat rzeczywiście zatroszczył się o Ciebie wszystko szło, tak jak trzeba niech ten stan skupienia i zdecydowania, że już osiągnęłaś wyznaczony sobie cel towarzyszy Ci, Arlet, na Twojej życiowej ścieżce codziennie, jeśli zechcesz...

Własna droga

  wprost z białego T-shirt’a, w moje oczy, patrzy czarny kot …migdałowo uświadomiłam sobie, jak jestem głodna wrażeń z własnej drogi życia, która „posiada serce” (tak, że czuję ją moim wnętrzem) jak bardzo chcę wiedzieć, że wszystko będzie tak, jak zechcę tak jest u Wiesi, malującej akrylami obraz żyjący energią kwiatów w absolutnym rozkwicie nasycony barwami gorącego lata czarny kot miauknie z zadowolenia gdyż zauważy soczysty koloryt obrazu kiedy robię to, co mi się podoba, wszystko pozostałe w świecie dopasowuje się do tego  i moja dusza, i mój umysł  idą zgodnie wspólną drogą     Zasada nr 20. Własna droga. W: TRz, str.75...