Jeśli…

jeśli człowiek jest książką… książka, którą jest, pisana jest wciąż w ziemskiej przestrzeni przez Wiktora – od dzisiaj w wymiarze niewidocznym dla naszych oczu jednakże mogę ją całą przekartkować swoim sercem odczytać każde zdarzenie w pracowitym życiu Wiktora obejrzeć ponownie Jego ulubiony, wartościowy film uczestniczyć w codziennych spotkaniach brydżowych jako widz wyobrazić sobie wiatr we włosach podczas rowerowych wycieczek wzruszać się narodzinami jego dwóch córeczek z licznych kart dzieła spogląda na mnie człowiek skromny, w pełni oddany żonie, usposobiony przyjaźnie do przyrody kolejne rozdziały niniejszej książki ta Istota tworzy, przebywając w nowej dla Siebie rzeczywistości oby dalej szczęśliwej...

Z okazji Naj… (dot. ślubu)

czerpiecie pełnymi garściami szczęście ze swojej rodzinnej przestrzeni Aniu i Łukaszu coś się zmieni? Wasze radosne uśmiechy były i są i kochające spojrzenia, kierowane do Adasia fakt, od 1 maja 2019 wiosenne obrączki lśnią na Waszych serdecznych palcach małżeński stan to nowiutki etap Waszego związku obfitość innych, niż dotąd, możliwości otwiera się w mnogości przed Wami niczym czarodziejski sezam ułatwiając w Tu i Teraz spełnianie pragnień Waszych serc zechciejcie też przyjąć prezencik trzykrotny domowy niezbędnik z uroczym motywem, w którym przeczytacie słowo HAPPY, obejmujące niniejsze polskie znaczenia: szczęśliwy, radosny, zachwycony, uradowany, kontent, wniebowzięty, rozanielony, ucieszony, ukontentowany – i takich stanów ducha najwięcej Wam życzę...

Turystka

turystka Alicja nie czyta jeszcze, więc także nie zna Kybaliona za to dokładnie wie i czuje, że wojażuje na rękach mamy zadowolenie – niczym artysta ilustrator – rysuje na jej twarzy figlarny uśmiech, nie omija także jej mamy ukrytej przed słońcem za okularami, u której kreuje obecnie minę nieopisanie ukontentowanej Istoty niebieskie oczy Ali spoglądają spod niebieskiej czapeczki prosto w obiektyw aparatu taty aktualnie wszechświat dziewczynki jest tam, gdzie są rodzice właśnie teraz wszyscy troje przebywają na Majorce robią wszystko, co najlepsze, w ich potrójnym mniemaniu śpiąc, jedząc, zwiedzając, ciesząc się słońcem ŻYJĄ *** inspiracja: „Nie żyjemy w świecie snów, lecz we Wszechświecie, który będąc względnym, jest rzeczywisty na tyle, na ile odnosimy...

Kwiaty wiosny dla Arlet

w dzień astronomicznej wiosny Arletkę przyniósł jej rodzicom 😉 bocian czas =godzina i minuta tego wspaniałego zdarzenia są ukryte w przeszłości, wiem za to, że w 2019 roku wiosna przybędzie w godzinach nocnych =22:58 i razem z dwiema młodziutkimi Istotkami (zrodzonymi z pragnienia Łukasza i Ani) Arletka, świętując swoje urodzinki, w świetle 😉 logiki, jest od dziewczynek-bliźniaczek =dwóch swoich wnuczek młodsza o blisko ponad półtora miesiąca w ziemskiej przestrzeni jest to tak naturalne jak to, że już kwitną bielusieńkie przebiśniegi i wielokolorowe, urocze krokusy, i delikatne, a jednocześnie odporne na niekorzystne warunki pogodowe, zawilce  najczęściej w barwach: białej, różowej, niebieskiej i żółtej (w języku greckim zawilec = wiatr) w lasach kwitną...

Koty

genialna prostota życia dotyka kota siedzącego na łące z przewagą stokrotek w słoneczną pogodę, choć aktualnie panuje zima, kot obserwuje motyla podnosi łapkę na powitanie tak czy inaczej, kot tutaj odpoczywa zaciekawiony absolutnie wszystkim sensem życia kota jest również jedzenie po powrocie do domu biegnie najszybciej jak umie, do miski ta jeszcze pusta, więc łapką o nią stuka aż echo niesie wiadomość: „ Jestem głodny!” i patrzy naprawdę głodnym wzrokiem szczęście i spełnienie kot wyraża mrucząc głaskany i tulony do serca przez panią, którą mocno miłuje oczywiście brzuszek ma wówczas napełniony ulubioną strawą i wtedy, gdy kot bawi się, goniąc za piłką jak rasowy skrzydłowy, ostatecznie kiedy czuje się bezpieczny i kochany tym kotem jest i Freduś, i Gucio i...

Happy

Kasiu i Maurycy wyruszacie w podróż ukontentowani z wyboru odległego zakątka szczęśliwi  na spotkanie z równikową przyrodą zachwyceni słońcem, nic to że zbyt mocnym weseli z szybkości pakowania bagaży radośni, bo we dwoje, by świętować kolejną rocznicę zaręczyn (być może) wniebowzięci, bo na dwa i pół tygodnia omijacie zimę rozanieleni dzięki zabraniu czasopism, które również lubicie czytać więc jestem ucieszona ogromnie, że jedziecie na drugi koniec Ziemi i życzę Wam samych dobroci podczas zwiedzania egzotycznej wyspy pomyśleć, że w języku angielskim wyróżnione słowa mieszczą się w jednym happy ściskam Was, Kochani,...

Jedynie oddech

Mau przymierza kapelusz z małym rondem, okrągły przytrzymując dłońmi, nasuwa go na czoło by je za moment w zadowoleniu odsłonić Mau pozuje Kasi do zdjęć w jednym ze szkockich „Guccich” kupi to dzieło czy nie kupi … zdejmuje ekskluzywne nakrycie głowy i zostawia przecież szuka zimowej czapki tak naprawdę i jej nie znajduje tak naprawdę ma wszystko, czego potrzebuje do życia wszechobecnego, pulsującego w głębi każdej jednej istoty ma oddech w swoim własnym rytmie wdech – wydech – wdech – wydech nieważne są i kapelusz, i czapka, jedynie oddech kotwiczący w obecnej chwili, jedynie oddech będący …życiem na nieskończenie wielu...

W przestrzeni serca

w przestrzeni serca dziadka Marka miłość po prostu jest! i uśmiech przepojony szczęściem skierowany w stronę Wnusi, która odwzajemnia się całą swoją istotą bezpieczna na rękach dziadka Marka rozchylone usteczka Alicji zdają się mówić: – Dziadku, kocham Cię. I babcię, która stoi obok, i rodziców, i nasze dwa koty, i wszystko, co jest! maleńki Słodziak w swobodnej pozie, przytrzymywany dłonią Dziadka, ufnie spogląda w oko aparatu w bezczasowym TERAZ radość istnienia przenika i Dziadka, i...

Przypadek? być może…

Wokół świątecznej mandali zasiadłyśmy w liczbie 13. Od połowy spotkania było nas 12 – przypadek? być może… – za to zgodnie z liczbą miesięcy tworzących rok kalendarzowy, który żegnałyśmy wspólnie w kręgu. Światło świec i podświetlanych ledami bombek oświetlało błyszczące radością oczy kobiet. Stwarzało atmosferę magii – przypadek? być może…w rozmowie bowiem co jakiś czas pojawiała się nazwa bogini.   Bogini w religiach politeistycznych (uznających wielobóstwo) to istota rodzaju żeńskiego – fakt, jesteśmy kobietami – (lub jej wyobrażenie), będąca przedmiotem kultu. Czy któraś z nas składa w kręgu kobiet ofiary bogini? A może któraś czci kogoś jak boginię? Nie! Dlatego bardziej pasuje mi do nas przenośne znaczenie tego słowa, że jest to...

Powitalne prezenty grudniowe

prezentem jest dzisiejszy dzień promyki słońca, wyłaniające się z uśmiechu Kasi radość płynąca z głębi mojego serca gdy myślę o Twoich, Maurycy, urodzinach  :*:* uściski i wdzięczność dla Ciebie za to, że jesteś :* :* :* prezentem jest spokój wieczoru i rozmowa, gdy byliście na lotnisku w Mediolanie na 100%! uradowany Mikołaj – w grudniu tak mocno kochany a teraz – „jeżyki” prezentujące się uroczo w czterech kolorach wewnątrz szklanej miseczki, praktycznej w każdym calu jeżyk jeżykowi nierówny – to fakt! jeden ma ryjek i oczka, zimę przesypia inny jest cały okrągły łączą ich kolce, i jednocześnie różnią, patrząc na obydwa w sposób najprostszy w prezencie dla Was Kasiu i Maurycy są piłeczki z kolcami, zwane „jeżykami” służą jako narzędzie do...