Moje Szczęście

Szczęście w twoim życiu zależy od jakości twoich myśliMarek Aureliusz ilekroć myślę, Syneczku, o Tobiew moim sercu rozkwita latotożsame dla mnie z mnóstwem kwitnącychkwiatów wielością barwi w moim sercu codziennie gości radośćodkąd, Maurycy, jesteśi widzę Cię wypełnionym spokojemswobodnym, ciekawympozostającym w poczuciu uskrzydleniaw zachwycie dla własnych odkryćdla Kasidla Boniegojesteś istotą wyjątkową na planecie Ziemiadla mnie – najkochańszym syneczkiem 16.12.2021–> 23.12.

Świąteczne życzenia

lampeczki na choince już się palązapach lasu unosi się w powietrzuto znak!ozdoby choinkowe cieszą oczyorzechy i pierniczki chce się jeść do woliniektórzy chętni są non stop na sernikto znak!życzenia płyną z sercate oto błogie słowa: bądźmy w zdrowiu, w miłości, w szczęściu, w obfitości, otoczeni przyjaznymi ludźmiKochani, niech się one spełniają dla nas wszystkichi świąteczne wysyłamy uściski

W zachwycie

na życzenie Mirki pędzi Mikołajw białych saniachz pomocą pięciu reniferówmiędzy domami, między choinkamijak co rokuw grudniowym czasieogromnie ciekawym tym razemw ziemskiej przestrzeni bowiem już istniejewyłącznie to, co „jest myślane i mówione”zmierza Mikołaj specjalnie do Lidki, byzdążyć na jej coraz szybciej zbliżające sięurodzinkii dowieźć prezencik drobnyw intencji sprawienia niespodziankijakże słodkiejchoć wewnątrz opakowania nie uświadczysztradycyjnych słodkościów nowoczesny Mikołaj przywozi też Lidce słowao osobistej kreacji rzeczywistości, w którejnajwiększą rolę odgrywa ciekawośći odnośnie wyniku – kompletny brak oczekiwańbazując na powyższej teoriiżyczę Ci, moja Droga, byśz rozmachem kreowała i w zachwyciecałym sercem i umysłemcudownie własny świat,...

Serce

serce nie jest w żadnym miejscu, a jednocześnie wszystko w nim jestNitya Surowiankiw uroczym ogrodzie Beatkipewnego letniego dniaspotkały się o osiemnastejprzy stoliku ozdobionym białym obrusema ów obrus – owocami latawspartymi smakiem poetyckich nutekspotkały się, by serdecznie BYĆkażda z osobna i wszystkie razemich Obecność koiłaich uśmiechy powiększały radośćrozmowy zaciekawiały z minuty na minutę bardziejbuziaki, przytulenia, życzenia, bliskość w kręgu dodawały siłJESTEM zamieniło się w MYi także uszczęśliwione tym komary całowały nas mocno spotkanie z...

Święty Mikołaj przybył

święty Mikołaj przybył do Kasi i Maurycegow całkowicie nietypowym dla siebie czasietym razem pod postacią Boniegoubranego pewnego razu na biało, w „wersji spacerowej”Boni patrzy na swego tatęz dobrodusznym uśmiechem na twarzy tak prawdziwiei, jak na świętego Mikołaja przystało, działaczyniąc nasz każdy dzień, już na zawsze, niezwykłymi wręcza nam wszystkim dary niematerialne:tkliwość dla maluszka, jakim Boni jest, który z okruszkastał się niemowlaczkiem, liczącym dzisiaj pół roczkuczułość dla jego całej długiej, według szkockiej miary, postacipewność, że jego rodzice dadzą sobie radęw okolicznościach tak wielce niedogodnych(plan-demia szaleje na dobre, ufam, że do czasu)ciekawość tego, jak się rozwija maluszek, więcjego rodzice chętnie czytają fachową...

Wspominkowo

wszystko idzie świetnie w SzczecinkuMireczka i Wiktor przeżyli wiele wspólnych laturodziły się im córeczki: Kasia i Aniatu obie ukończyły szkoły, zanim wyruszyły na studia do Krakowado rodzinki najczęściej przyjeżdżali wszyscyzatem pozostała rodzinka, którą los rozrzuciłpo wsiach, miasteczkach i za granice Polskiprzyjeżdżali chętnie, na Świętatakże choinka wysoka aż do sufitustojąca tradycyjnie przy obrazie z Jezusemtu, na odległej działce wszystko rosło świetnie: owoce, warzywachwasty i najróżniejsze kwiaty, które cieszyły nasze serca i oczyzawsze czujne mewy zlatywały się na jedzonkorzucane im na podwórkowy dachwszyscy goście dostawali najsmaczniejsze z możliwych potrawygotowane przez Mireczkę i ogrom serdecznościna urodziny – zachwycający oko i wyborny w smaku...

Boniemu wszystko sprzyja

w ekskluzywnym wózku „Concord Neo” podróżujepo parkach EdynburgaBonimaluszkowi wszystko sprzyjawięc i pogoda, więc ma bose stópkileży tak sobie na pleckach we wspomnianym wózkuunosi nóżki do góryi rączkami dotyka paluszków, chwyta jetak sprytnie, że łączą się one, tworzącz Boniego bez mała koło, spłaszczone niecolecz to nadal kółkow takim ułożeniu Boni ogląda światrozpostarty nad jego głowąi cmokta sobie z zadowolenia – mówi jego mamagdyż widzi drzewa i ich korony, teraz cudnie zielonei niebieściutkie niebo, które pozdrawiaswoimi bosymi stópkamina twarzy Boniego maluje się zachwytbo wypatrywanie kolejnych drzew i skrawków niebanapełnia go szczęściem w ilościach ogromnychi ma jeszcze przy sobie książeczkę, i pluszową maskotkęi oboje rodziców w porze lunchucały...

Mama Kasia bohaterką

zdjęcie jedno z mnóstwatymczasem jakie niezwykłe w zamyśleprzypadek? niemożliwe!w pokoju zalanym słońcemtata trzyma syneczka na rękachlecz główną bohaterką zdjęcia jestmama Kasia, którafotografuje tatę Boniego i syneczkato ku Kasi zwracają się oczy chłopakówto do Kasi Maurycy uśmiecha się serdecznieto do mamy Boni kieruje swoją radosną twarzyczkęto do serca Kasi z serc chłopaków płynie słodkieI love you, I love youi wdzięczność za to, co dzieje się dzięki niej

Magia bieli

„Dostajesz w życiu to, o co masz odwagę prosić”Oprah Winfrey jest pewien zgrabny domek pod Szczecinemw domku – pokojew każdym bez wyjątku przepełnia cię radość istnieniaw każdym z nich lubią sypiać dwa nieziemskie kotyjednak ich kultowym miejscem z naturalnych przyczynstała się kuchnia, któraaktualnie przechodzi gruntowną metamorfozęjako że jedyną stałą rzeczą jest zmiana/1, więcz naturalnych przyczyn nowy wizerunek kuchni pojawił sięw marzeniach Lidkibyła to wizja pełna inspiracji dla lubiącego wyzwania Markai już są!szafki pod sam sufit, wiszące równiutkoz dokładnością co do milimetra(dzięki skrupulatnym wyliczeniom Marka)ulokowane na lewej ścianie i prawej – dla większej wygodysą jednodrzwiowe i dwudrzwiowete pod blatem – z licznymi szufladamigórne...

Tato, kocham Cię jak do księżyca i z powrotem

Dzień Ojcaw Szkocji zdarza się dwa razywedług miejscowego czasu i czasu polskiegoa nawet – Maurycy dodaje – zadziewa sięw każdym tygodniu, gdy nastaje weekendojcowie wyruszają z dziećmi na spacery, bypozwolić „odetchnąć” mamom swoich pociechpięciomiesięczny Boni świętował huczniedzień swojego tatywyrecytował w swoim języku wierszykcałkiem, całkiem długiugotował z mamą Kasią obiad dla całej rodzinkii przekazał słodycze, które tata uwielbia pałaszowaća kiedy Boni „wręczał” laurkę po raz pierwszy w życiutę kartę z napisem„Dad, love you to the moon and back!”uważnie spoglądał na twarz tatyi zobaczył uśmiech, i jak oczy taty wzruszają siędo maleńkich łeza kiedy nastała pora snu w tym świątecznym dniuna zielonych poduszkach zalegli obajw towarzystwie książki i zajączka...