Zrobiłam
kiedy czegoś nie wiem, szukamchoćby najlepszych słów wspierającychchoćby sytuacji, wybrzmiewających skutecznościąw Tu i Terazwybieram świadomie z przestrzeni obfitościpodejmuję decyzje zadowalające mniei służące dobru wszystkich z tym związanych mogę i doświadczam codzienniepotrzebuję, więc uczę się, pozostając w stanie relaksutak mi najprościej dotrzeć do rozwiązań„zrobiłam” rządzi! w miejsce „udało mi się”, któreodchodzi do lamusatak postanawiam
Światło Miłości dla Kacpra
pewien młody człowiek, któregowizytówką są oczy lśniące nieziemskim blaskiemi na co dzień – promienny uśmiechbywał po 24 marca na wizytach u onkologówz obowiązku, skierowany przez lekarzai wówczasfale myśli, wypełnione lękiem, przepływałyprzez umysły wszystkichi delikatnie odpływały, gdy mama mężczyznypoprosiła o duchowe wsparcie szlachetne Surowiankiświatło Miłości od nich błyskawicznieposzybowało w stronę Kacpra i jego rodzinyw przestrzeni zrealizował się cudteraz radość opromienia nasze twarzezwielokrotniona emanuje poprzez syneczka Bożenkilekarski werdykt bowiem brzmi:Kacper jest...
Trzynastego w środę
trzynastego kwietnia, w Szczeciniew temperaturze powietrza typowej dla wczesnego lataspotkały się najpierw telepatycznie, czyliokoło trzynastejmama z córeczką – przy parku Kasprowiczaciocia Nineczki – przy parku Żeromskiegoprzezabawne jest to, że wszystkie trzy patrzyłyna budynek filharmoniizatem by się zobaczyć na wizji, przeniosły sięna moment do „Kaskady” i stamtąddotarły na pobliską ławkę obok skrawka zieleniszczodrze oświetlaną słońcemna dzień dobry wymieniły się prezentamiczekoladowa obfitość, rodem z Oslo, zachwyciła oczy ciocimamę Nineczki uradował bukiet żółtych tulipanówi ukwiecona koperta z poetycką zawartością – dla Ninyod tej chwilijuż trzy Istoty wspólnie odpoczywałynajmłodsza spała słodko, dwie kobiety dzieliły sięswoimi osobistymi...
Degustacje na świeżym powietrzu
22 marca 2022 roku słońce przepięknie oświetlało ogród babci Mici. Boni ubrany na niebiesko (i w kurteczkę z jakże potrzebnym kapturem) przebywał na powietrzu, ale w cieniu stojąc na przydomowym trawniku. Podnosił kępy skoszonej trawy. Dłońmi rozdzielał je zręcznie na mniejsze kawałki, które następnie wkładał do ust i degustował z ciekawością. Potem wypluwał, prychając, gdyż wcale nie były smaczne.W kwietniu Boni znów przystąpił do degustacji na świeżym powietrzu. Najpierw jednak w czasie spaceru, odpowiadając na pytanie syneczka: „Co to?!”, mama przedstawiła Boniemu przydrożne mini-bajorko, mówiąc: „To jest kałuża.” Boni z ochotą wszedł do niej i szybko się zadomowił. Nóżkami żwawo przebiera, z ekscytacją rozchlapuje wodę. Następnie przykuca, by rączką ją...
Happy Easter!
trzy urocze kaczuszkiczyli dwaj duckling little boys w wytwornych muszkachi jedna duckling little girl, której główkę zdobiwianek ułożony z kwiatów wiosnyowe trzy słodkie ducklingspodążają żwawo w stronę Świąt Wielkanocnychw 2022 rokuradujmy się!absolutnie wszystkim, korzystając z odpoczynkuczując wyraźnie apetyt na pyszne potrawyi być możena spontanicznie wykonane przez Boniego daniezłożone z piasku, kamyków z podwórka babci Mici i ze znalezionejtrawy, którą jakiś czas temu Boni osobiście degustowała wśród doskonałych ciast – też for a piece of cheesecakeand also for kolorowe mazurkiponadto, i na zabawy z pisankami w roli głównejgdy będziemy rodzinnie biesiadowaćbez wątpienia mile są widziane spaceryby towarzyszyły nam Happy Easterszaś Zajączek niech przyniesie...
Imieninowe serdeczności
jedno serduszko w różnych wydaniachwszystkie są piękneniech patronują Twojemu ŚwiętuMoja Drogajest to niedzielapogoda zacna, czy deszcz pokropijeśli słoneczna – tym więcej szczęścia!weźmiesz swój prezent, Fredka – na nogii razem będziecie zgłębiaćszalenie atrakcyjny temat: szczęśliwe związkiFreduś przez sen, Ty – na wizji, czytającksiążkę, co by nie mówić, zaskakująco arcyciekawąautorstwa Beatki Pawlikowskiejprzeczytasz tutaj o zdrowych granicach (rozdział 6i także rozdział 66)Fredek z pewnością postawi uszy, gdyżmu rozjaśnisz jego koci umysł, opowiadająco różnicach między kotem i psem (rozdział 63)Moja Drogai chociaż jesteś już w trakcie czytania cudnego dziełapewnie i na ten prezent przyjdzie właściwa porakiedyś …teraza ja dzisiaj z radością Ci ślęimieninowe...
Czyż mogło być inaczej?
„Cudem nie jest chodzenie po wodzie. Cudem jest chodzenie po ziemi.”Thich Nhat Hanh(wietnamski mnich buddyjski, mistrz zen) chodzenie po szkockiej ziemi miało miejsce w marcukiedy cała rodzinka wybrała się do Edynburga(naturalnie samolotem, w którym Boni „rządził”)na miejscuwszyscy spali w mieszkaniu niezwykłej urodyurządzonym artystycznym zmysłem Kasi i Maurycegoto tutajBoni po opuszczeniu szkockiego szpitala wzrastałprzez kilka dobrych miesięcyi tutaj wiele razy wcześniej gościli ci najbliżsi sercui przyjaciele, i znajomiteraz przyszła pora pożegnać się z mieszkaniemw tym celu zorganizowano ekipę przeprowadzkowądo niej należał też Boni i jego tatakażdy ubrany w słoneczną bluzę z nieodłącznym kapturemabsolutnie wszyscy:Kasia, Boni i Maurycy, babcia Boniego...
To jest ten dzień
„to jest ten dzień” – z radościąoznajmiła mi Arlecia przez telefon„to jest najpiękniejszy dzień dla Arlecii dla nas wszystkich” – uzupełniamw tym roku niedzielny, skąpany w wiosennym słońcudlatego właśnie Arlecia i Jureki pieseczka Lolaprzyszli do ogrodu odpoczywać, pracującdziadzio Jurek buduje dla ukochanych wnuczekpiaskownicę, by pomieściła bliźniaczkii pieseczkę Lolęgdy ją dziewczynki zaproszą „na głaski”dziś to jest właśnie ten dzień, w którymArlecia przybyła na Ziemięi sobie tak rosła i rosła, stwarzającdla siebie i dla nas wszystkichczas miłości, szczęścia i radościto jest dzisiaj ten dzień, kiedyurodzinowe życzenia spływają do serduszka Arlecigarściami jak świeżo rwane czereśniez najpiękniejszego na całym Bezrzeczu ogroduode mnie w prezencie jest ów...
Boski prezent
tulipan, jeden z wielu tego dniajeszcze w pełni nie rozkwitła już w ślicznej barwie – w czerwienirozsiadł się wygodniena zielonej łodyżce wśród doskonale zielonychsmukłych, zdrowych liścizłote drobinki światła całują go bez końcaów boski tulipan ze zdjęciastał się posłańcem samych dobrych uczućod Maurycegotakże z okazji Dnia Kobietdla mniemoje serce wypełniła bezgraniczna radość
Thank you
thank you, Mireczko, że JESTEŚwspierając rodzinkę we wszelakich sytuacjachthank you, że JESTEŚi masz sposobność patrzeć i radować sięjak Boni wzrasta w cudowny sposób każdego dniai jak zasypia, bo w swym poznawaniu światakiedyś potrzebuje on drzemkii przytulasz go codziennie z bezgraniczną miłościąi gotujesz Boniemu jedzonkodo jego osobistych słoiczkówthank you, Mireczkoza nasze wideokonferencje, w którychi ja mogłam napawać się słodkim widokiemnaszego niezwykłego Wnusiaa dziś z okazji Twoich Urodzinwysyłam Ci moją wdzięcznośćza to Mireczko, że JESTEŚ –> 27.04. 2022 ** Nie ma powodu, by odczuwać cokolwiek innego niżwdzięczność i radość.Budda Mireczkożyczę Cispełnienia marzeń, absolutnie wszystkichradości z drobnych i wielkich przedsięwzięćsamych dobrych...
Najnowsze komentarze