Róża

    róża dla Eli od Eli co łączy serdecznością dwie boginie  obie scala barwą serca otwartego na wszechświat  otwiera w ziemskich przestrzeniach na potrzeby bycia w zdrowiu, w dostatku, w miłości i w szczęściu różowy prześlicznej róży stwarza genialny nastrój do kreacji ode mnie, która kocha tę różę, niech jest prezentem sposób zapewne jeden z wielu, zrealizowania wyznaczonego sobie celu, a wszystko, co zamierzysz, będzie tak, jak zechcesz podążajmy niniejszą ścieżką: przeprowadzasz inwentaryzację swoich myśli, usuwasz z nich każdą cząstkę „nie”, ukierunkowujesz swoje myśli na to, czego chcesz i co Ci się podoba wszystko będzie, tak jak zechcesz   ******************************************** zgodnie z 27. zasadą Transerfingu rzeczywistości: *usuwam cząstkę...

Dla Arlet

https://mireczkawa.lemon.pl/wp-content/uploads/sites/2/2017/11/171118_003.mp3   kwiatami w listopadzie wyrażam podziw dla Twojej, Arlet, decyzji o podróży w nieznane choć w znajome miejsce,  do Ukochanego po serdeczne uściski i uśmiech witający Wasz kolejny dzień po rozmowy zjednoczone pragnieniem zrozumienia siebie i po wspólne milczenie, w którym przejawia się cisza, a w niej – poczucie JA JESTEM, dużo głębsze niż imię po czułe spojrzenie Jerzego w podróż założyłaś na siebie spokojną pewność, że dojedziesz do celu Twój Świat rzeczywiście zatroszczył się o Ciebie wszystko szło, tak jak trzeba niech ten stan skupienia i zdecydowania, że już osiągnęłaś wyznaczony sobie cel towarzyszy Ci, Arlet, na Twojej życiowej ścieżce codziennie, jeśli zechcesz...

Własna droga

  wprost z białego T-shirt’a, w moje oczy, patrzy czarny kot …migdałowo uświadomiłam sobie, jak jestem głodna wrażeń z własnej drogi życia, która „posiada serce” (tak, że czuję ją moim wnętrzem) jak bardzo chcę wiedzieć, że wszystko będzie tak, jak zechcę tak jest u Wiesi, malującej akrylami obraz żyjący energią kwiatów w absolutnym rozkwicie nasycony barwami gorącego lata czarny kot miauknie z zadowolenia gdyż zauważy soczysty koloryt obrazu kiedy robię to, co mi się podoba, wszystko pozostałe w świecie dopasowuje się do tego  i moja dusza, i mój umysł  idą zgodnie wspólną drogą     Zasada nr 20. Własna droga. W: TRz, str.75...

Trzy koty

  koty dachowce – miłość Mirosławy tym razem, trzy równocześnie wpatrują się w literki Kasi i Mau w wypływającą z nich, aż falami, serdeczność trzy koty usadowione w TERAZ z kwitnącym kwiatkiem, z rozsłonecznionymi chmurkami znieruchomiały wszystkie trzy by nie uronić ani jednej z literek, pisanych przez Kasię i Maurycego wprost z serca odnośnie następnego spotkania naturalnie koty zmniejszają ważność tematu pozostawiając sobie zdecydowanie, by mieć spotkanie z naszą trójką znów opierają o murek zbytnią odpowiedzialność za ów cel oglądają codziennie w myślach docelowy slajd oprawiony w ramkę, a w nim my – bohaterowie śmiejemy się podczas przekomarzań Kasi z Mau jemy najchętniej zdrowe desery, słuchamy klubowego jazzu rodem z New York, zdobywamy wzgórza...

Dwa święta jednego dnia

🙂 Ula 🙂 bratki Ci ślę w kopertce z okazji Twojego święta razy dwa z okazji tego, że babcią jesteś tyż podwójną że masz dwie pracowite dłonie, którymi obyś pisała piosenki/wiersze więcej niż dwie/dwa z życzeniami, abyś dzisiejszy dzień spędziła wyjątkowo we własnych oczach  i być może z listą, którą rozpoczynają słowa: „Czuję wdzięczność za…” naturalnie to sugestia czynności, którą sobie rozważ a pisać wdzięczności warto, nie mówić, pisać, a wtedy dobro się mnoży!! gdyż wibracja myśli przywołuje kolejne dobra (wiesz na pewno, że wszystko jest energią i we wszechświecie działa prawo przyciągania wśród innych praw) otóż, dobra przywoływane myślą i sercem zmieniam kolejność na: najpierw sercem, a potem umysłem czyż to nie lepiej brzmi? 😉 a ja czuję wdzięczność...

Bratki

bratki mi przysyłasz na każdym zdjęciu – wzruszająco piękne w kształcie słoneczek o aksamitnych płatkach w pogodnych barwach właśnie takim bratkom, w moim fragmencie ogrodu dawno temu, zmieniałam stale miejsca obecności spełniając się jako ogrodniczka dzielne bratki rosły doskonale i ze zrozumieniem dla mnie może nawet mi …współczuły, może …przebaczyły  Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana (Heraklit z Efezu) najpewniej bratki tę prawdę znały od zawsze  ówczesne zmiany dekoracji – „testowane” na bratkach ja zrozumiałam po latach     zmiany dekoracji  ‘zaistnienie nowych okoliczności, zmiana...

Jesienny prezent

kiedy w październiku nadchodzi 🙂 ten dzień 🙂 prezenty imieninowe – cud nr jeden –> same się mnożą 🙂 z myślą o Tobie, Wiktorze 🙂 oto jedna z pór roku, dekorowana przez Stwórcę barwami tak<– cud nr dwa, że dech zapiera jesień ukazuje najróżniejsze odcienie swej zjawiskowej osobowości w pełnym blasku w sposób niepowtarzalny  w szczecińskiej Różance tu: ostatnie róże cieszą mnie szczególnie i chętnie Ci je wręczam w formie fotografii, gdyż one zachowają wiecznie <– cud nr trzy,  swą urodę  nad szczecińskim jeziorkiem, w którym bawi się ptactwo gdy dostojna czapla sobie medytuje, mewy wzbijają się w powietrze, a potem z rozpostartymi skrzydłami – mi przypominają anioły <–- cud nr cztery – lądują na wodzie, zanurzają dziobki i znowu...

Kawa na górze

kawa na górze smakuje inaczej niż w codziennym pokoju czy na trawniku przy różach z domowego ogródka ciekawiej w towarzystwie szkockich chmurek i niezwykłej panoramy Edynburga smakuje jak kawa z najmilszego kubka wspierana przez szkocki wiatr, który chętniej na górze grzywkę Kasi zaczesuje wesoło „do góry” z uśmiechem Maurycego, stojącego obok, smakuje jak sukces po zakończeniu wspinaczki pod górę ku niebu, na którym słońce przedziera się przez chmury w intencji czynienia dnia fascynującym z widokiem na perspektywy najlepsze z możliwych w bieżący, październikowy weekend na górze stan szczęścia garnie się do wszystkich obecnych w Tu i Teraz...

Aniu, dziękuję

z Krakowa przychodzą do mnie koperty od Ani pocztą elektroniczną wylewają się potokiem życzeń kwiaty które kocham skromne liściki, ich moc – ogromna więc moje serce wzrusza się z każdym otrzymanym e-mailem  moje oczy zwilżają się łezkami szczęścia od serdeczności zawartych w kolorach kwiatów   w tonacji niebiesko-białej dzięki uroczym bratkom w bieli piwonii, która rozjaśnia dzisiejsze, deszczowe popołudnie  w złocistej barwie astrów, momentalnie przywołujących słońce w czerwieni podobnej do dojrzałych truskawek, rosnących na balkonie w różowych tonach, właśnie takich, którymi świt maluje niebo najchętniej z zawartych w liścikach słów płyną do mnie same dobre życzenia od Ani z Krakowa  ...

Esencja Istnienia

przypatruję się kadrom z cudnego spotkania w Szczecinku spoglądam na misy pełne jadła, przygotowane przesmacznie przez Mircię i wyjątkowy tort Mistrzyni (czytaj: Twojej Żony) Wiktorze z urodzinową świeczką dla Ciebie, płonącą wesołym płomieniem wśród Twoich Gości – Najmilsi z pieskiem nazywanym Lakuś i Zdrowie, kierowane w życzeniach bezpośrednio do Twojego ucha od mieszkających dalej oraz Fotografie od Dziewczynek i Maurycego z napisem: KOCHAMY WAS, wspartym uroczym serduszkiem Kwiaty i barwne Motyle, Łabędzie na szczecineckim jeziorze, całowane przez słońce, także Kaczka w brytfannie, nowocześnie szklanej i Buraczki wyhodowane na osobistej działce oraz Jajka od szczęśliwych kurek – dary Przyrody, również dar dla miasta od znajomej Kasi Artystki – fontanna...