Dla Nineczki

kiedy jesteś wśród przyrody
przypomnij sobie, czy
ogarnia Cię wewnętrzny spokój
czy oddychasz swobodnie
słuchasz śpiewu ptaków bez ograniczeń
czy zwalniasz przepływ myśli, mimo iż
one płyną sobie jak chmury po błękitnym niebie
czy masz możliwość cieszyć oczy zieloną barwą
(jesienią to nawet ich mnóstwem)
po spacerze
poczucie szczęścia czyż nie jest u Ciebie przepotężne?
tak – nie, tak – nie, tak – nie
TAK!
na papierowej ścieżce tymczasem znajdziesz
tyle zwierząt, ile grafik zdołał pomieścić na kartce
teraz
jeśli zechcesz, maluj je po swojemu
mazakiem, farbkami, może ołówkiem ale i kredką
pędzlem lub palcami zanurzonymi w farbie
używaj kolorów bliskich Twojemu sercu
„opisuj” ów wspaniały zwierzęcy świat
według własnych pomysłów
bądź artystką
w stanie radości i uskrzydlenia

17.01.2026

**

Niecodzienna codzienność Nineczki

niecodzienna codzienność właśnie się rozpoczęła
nasza najmilsza Dzidzia zmierza do babci i dziadzia
na swoje pierwsze, zagraniczne wakacje
naturalnie, pod troskliwą opieką mamusi
już obie są na miejscu
Nineczka uśmiecha się do dnia, do obecnych bliskich
do nowego rowerka na kółkach
świat staje się bajecznym widowiskiem, odgrywanym
tuż przed jej oczyma
czy świergot ptaków w ogrodzie jest inny
może szelest wiatru w gałęziach drzew
może padający deszcz stuka o szyby inaczej
czy również słońce świeci jakoś nietypowo
tak!
absolutnie wszystko dla Nineczki w Oslo jest nowe
tylko miłość babci i dziadzia, płynąca z głębi ich serc
pozostaje wciąż bezwarunkowa

12.11.2025 –> 15.03.2022

**

Trzecie urodzinki Nineczki

wow! jak fajnie! dziś rok mija
od ostatnich urodzin Nineczki
i ona jest jeszcze piękniejsza!
włoski ma nieco dłuższe, nadal filuternie kręcące się
po bokach upięte klamerkami
przedziałek – na środku główki
i taka prześliczna siedzi sobie na wózku, pokazując
kaloszki, naturalnie różowe
w sposób naturalny – idealne dla dziewczynki
innym razem, gdy siedzi ojej! na wielkiej łapie
jejku! jejku! potężnego niedźwiedzia!!
Nineczka ma włoski zaczesane do tyłu
i wicherki jej włosków ozdabiają jej czoło
Nineczka siedzi odważnie – czy dlatego, że
liczne żyrafki na jej kurteczce dodają jej otuchy
czy dlatego, że sama z natury jest śmiała
i uśmiech nie schodzi jej z twarzy
ten taki najkochańszy!

20.08.2023

**

Urodziny Najmilszej Córeczki

Iwonko i Marku, w swoich serduchach
świętujecie urodziny Córeczki
w każdym maju, ósmego, kiedy to w Polsce rozkwitają
dorodne, moje ukochane, kasztanowce
jeśli pozwolicie, dołączę się do Waszego Święta
i w tym zacnym dniu
gratulacje Wam składam, Najmilsi, i wysyłam serdeczności
właśnie podziwiając na zdjęciu z 5 lutego 2023
DZIEŁO Waszego życia, więc tę wyjątkową Istotkę
nieustająco dzielną – od chwili urodzenia się aż po wiek dorosły
dziś już zamężną kobietę – o uradowanym spojrzeniu
gdy tuli się do przeszczęśliwej Mamy Iwonki, mając obok, czyli
na rękach Babci Iwonki, swoją rozpromienioną Córeczkę Nineczkę
podziwiam dar Klaudii – jest nim poczucie piękna,
harmonii i elegancji, tak pięknie ubiera siebie i Nineczkę
na najróżniejsze okazje
Rodzinko, świętujmy więc wspólnie urodziny Waszego Skarba
odległość – nic to!
wizyta u lekarza – podobnie!
istotne jest to, że razem życzymy Klaudii wszystkiego naj
spełniania się Jej marzeń
i niech Wasza Córeczka płynie na fali szczęścia
każdego dnia

7.05.2023 –> 8.05.

**

Dla niezwykłej Iwonki

kiedy Iwonka urodzi się, zapewne pomyśli: „Kocham
mój nowy dzień! uwielbiam myśl o tym, że
słońce wstało specjalnie dla mnie
oraz specjalnie dla każdej innej osoby w świecie
każdy z nas jest równie ważny dla słońca
każdy dostaje nowy dzień w prezencie, ja też.”
a cały Wszechświat rozpozna ten fakt w okamgnieniu
Iwonka bowiem oczaruje Go
swą zjawiskową urodą
pięknem cech charakteru
niesamowicie dobrym serduszkiem, pojemnym tak wielce
że wszystkie koty i inne zwierzęta się w nim mieszczą
ba! absolutnie cała ziemska Przyroda!
i jeszcze zostaje najzacniejszego miejsca dla ukochanej Nineczki
za którą ta Boska Istota – jest nią nieustająco Iwonka
znowu tęskni, gdyż miłuje swą Wnusię całą sobą
(podobnie jak swoją Córeczkę)
tej zimy, a w ziemskim domku w Oslo jest sucho i ciepło
pod lustrem stoją śliczne róże i cieszą oczy ogromnie
bez wątpienia, są dla Iwonki urodzinowym souvenirem
na zdjęciu widzę – jeszcze nieotwarty, więc czeka – szampan, by
uświetnić swym pełnym świeżości smakiem święto Iwonki
Iwonko, przyjmij, proszę
życzenia, aby każdego dnia i pod każdym względem
było Ci coraz lepiej i lepiej
i wszystko, co sobie zamarzysz, niech Ci się spełnia

17.03.2023

**

Myśli św. Mikołaja

dla Nineczki – Mikołaj
ten sam, który przynosi dzieciom
gwiazdkowe prezenty
w pewnym momencie pomyślał tak:
„Ponieważ Nineczka lubi zwierzęta, na pewno
ucieszy się z ich klockowych wersji
i zechce beztrosko się bawić razem z żyrafką, z pieseczkiem
i z kotkiem jednocześnie, może
słonika zechce ucałować i węża przytulić do serduszka, bo
one w klockowym wariancie są mocno Nineczce przyjazne
i poza tym – myślał dalej Mikołaj – Nineczka potrenuje
rozpoznawanie kształtów, naukę kolorów
poćwiczy koncentrację, cierpliwość i przestrzenną wyobraźnię
oraz koordynację ręka – oko.”
(choć brzmi to naukowo, jest w naszym materialnym świecie
najprawdziwszą prawdą, jeśli chodzi o zalety klocków)
Mikołaj zatem był w stu procentach pewien, że dokonuje
najlepszego pod słońcem wyboru dla przemiłej Nineczki
i jeszcze dołącza mnóstwo uścisków
poprzez Mamę i Tatę ich najkochańszej Córeczki


Szczecin, 9.11.2022 —> 6.12.2022
**


Kot i Gwiazda


w Szczecinie, na Pomorzanach
kot zaległ w piwnicznym oknie budynku
ani duży, ani mały, szary, prążkowany, czyściutki
na równiutko ułożonych białych łapkach położył główkę
taki ufny – spał
w promieniach jesiennego słońca
swoje zamknięte oczy co jakiś czas otwierał i mrużył
witając kolejnego przechodnia – mnie
charakterystycznym, kocim spokojem, który
wow! rzeczywiście zadziała się magia!
który momentalnie przeniósł mnie w kocią przestrzeń
a w niej nie zobaczyłam zabawy z myszkami, gonienia za ptaszkiem
ku mojemu zdumieniu, kot tulił się do dziewczynki
całej skąpanej w złotym świetle
bezgranicznie radosnej „od środka”
do dziewczynki o świeżo nadanym jej imieniu: Gwiazda
(Nineczko, babcia Iwonka opowie Ci tę historię bardzo dokładnie)
kot tulił się do dziewczynki aktualnie chodzącej do żłobka
uczestniczącej tutaj w zajęciach plastycznych
(ostatnio Gwiazda w skupieniu umieszczała kolory na liściu
i dyni) i tańczyła na balu dobrego duszka
i zapozowała, jak zawsze chętnie, do pamiątkowego – z duszkami – zdjęcia
tymczasem w mojej wizji
kot ocierał się o nogi dziewczynki i delikatnym miauknięciem
prosił ją o głaski, gdyż na co dzień jest bezdomnym koteczkiem
a każde kolejne jego miau-miau
odczuwałam jako dar błogiego masażu dla mojego serca


28.10.2022 —> 27.10.2022
**


Drugie Urodzinki


i babcia Iwonka, i ciocia poetka
w wigilię urodzin maleńkiej dziewczynki
rozmawiały chwilę, rozczulone obie
radując się niebotycznie z istnienia tejże właśnie uroczej Istotki
wiecznie uśmiechniętej
(Istotka wtedy pokazuje swoje śliczne ząbki
i oczka mocno mruży)
przyozdobionej jasnymi włoskami, kręcącymi się samoistnie
noszącej w upalne lato twarzowe kapeluszki
z niemowlaczka okruszka, nie wiadomo kiedy, wyrosła
Ninosia, Nineczka, Nina
jednym słowem, aktualnie dwuletnia dziewczynka, która
już sprawdziła się jako modelka
(w czasie pobytu u swych dziadziów w Oslo)
w Szczecinie – karmi ptaki z miłością
nie tylko ciekawie maluje, ale także czyta chętnie książeczki
a ostatnio
Ninosia wzięła w dłonie gazetę, bardzo zaaferowana
i czytała ją na głos w swoim dziecięcym języku
(co uwieczniła jej mama, Klaudia, na rewelacyjnym zdjęciu)
Nina to Istotka, która całą sobą żyje dniem dzisiejszym
Nineczko – smacznego tortu w Twoje Urodzinki
20 sierpnia w 2022 roku


19.08.2022
**


Magiczny rysunek Nineczki


W czasie upalnego lata w 2022 roku, na Jarmarku Jakubowym Nineczka wygrała w konkursie kredę. Pozostając więc nadal na świeżym powietrzu, namalowała nią na jednym z szerokich schodków rysunek. Przedstawia on – Nineczka rzekła – mamę, tatę, psa Babę, babcie i dziadzia, i drugiego dziadzia, i wujka. I to napisała mi mama Nineczki na komunikatorze Messenger.
Teraz widzę na zdjęciu – obok swego dzieła Nineczka stoi w ślicznej sukience. Sandałki ma na stopkach, w dłoniach – kredę, chyba zaczarowaną! Babci Iwonce bowiem rysunek wnusi przywołał na myśl „mieszkające” w Parku Kasprowicza trzy szczecińskie orły. Ja zobaczyłam na rysunku dziewczynki piórka z anielskich skrzydeł, delikatne i tak rzeczywiste jakby przed chwilą opadły na ziemię. Czyżby Anioły doręczyły nam poprzez Nineczkę wiadomość?
Może tę: Nie jesteś samotną wyspą. Poczuj jedność ze wszystkim, co istnieje.


25.07.2022
**


Anieliczka wie


anieliczka z białymi włoskami
otulona błękitem użyczonym przez lipcowe niebo
przymknęła delikatnie swe duże oczy z czarnymi rzęsami
pod jej zadartym noskiem gości czarujący uśmiech
właśnie rozmyśla, przechylając leciutko główkę
o wnusi babci Iwonki i dziadka Marka – o Nineczce
i wie, że Nineczka w Szczecinie bawi się świetnie
kiedy w piaskownicy leży sobie na pleckach
i całą sobą z tego cieszy się, radując mamę
innym razem, w pozycji półleżącej Nineczka zajmuje
czarny, wiklinowy, kawiarniany fotel
i pokazuje swój ulubiony deser – wafelek z lodem
albo obie z mamą siedzą w szerokim, zielonym fotelu
w kolejnej kawiarence, pozując do zdjęcia
i obie trzymają przepyszne lody do zjedzenia od zaraz
i było też tak: Nineczka ubrana w czerwoną sukienusię
i buciki pod kolor, w kapeluszku chroniącym Nineczkę
przed palącym słońcem spaceruje po placu zabaw
za chwilę przysiada na drewnianej ławeczce
potem stoi boso w piasku, na moment zaledwie
gdyż Nineczka lubi chodzić i biegać
także znakomicie w piłkę kopie
nic dziwnego, że pogoda ducha emanuje z twarzy anieliczki
ona wie wszystko o naszej niezwykłej Nineczce


10.07.2022
**


Brawa dla Nineczki


babcia Nineczki ogłasza wszem i wobec:
„Sezon letni uważamy za otwarty!”
kiedy czarująca modelka ze Szczecina rozpoczyna prezentację
jednoczęściowego kostiumu kąpielowego
ów strój plażowy jest szalenie elegancki
w brązowo-czarnych barwach, ze zwierzęcym wzorkiem
dziewczynka stoi pewnie bosymi stopkami na podłodze
jej twarz rozkwita w delikatnym uśmiechu
a w aurze pokoju wyczuwam ciepło i czułość płynące
od oglądających do Nineczki
w następnej odsłonie
Nineczka – choć jest taka maleńka! – patrzy odważnie
w oko obiektywu
jej lekko rozchylone usteczka dowodzą, iż
stosuje programowo zasady modelingu
(zapewne pamięta je z poprzedniej inkarnacji)
wszystkie ruchy ciała, przybierane pozy
wskazują zebranym na pokazie, że Nineczka jest
w pełni świadoma swego piękna
w prezentowanym przez siebie plażowym kostiumie


13.05.2022
**


Już są!


już są!
przyleciały samolotem ze Szczecina
dwa Słoneczka
by rozświetlać Sobą wiosnę w Oslo
i dzielić się swym Światłem z dziadziami Nineczki
teraz
babcia i wnuczka pozują do pamiątkowego zdjęcia
dziewczynka patrzy wyłącznie na babcię
cała uradowana, pozostając w jej objęciach
uśmiecha się tak, że oczy babci Iwonki
rozpływają się z tkliwości
powietrze jest tkane szczęściem
wszyscy bez wyjątku właśnie oddychają Miłością

12.05.2022 –> 11.05.2022
**


Trzynastego w środę


trzynastego kwietnia, w Szczecinie
w temperaturze powietrza typowej dla wczesnego lata
spotkały się najpierw telepatycznie, czyli
około trzynastej
mama z córeczką – przy parku Kasprowicza
ciocia Nineczki – przy parku Żeromskiego
przezabawne jest to, że wszystkie trzy patrzyły
na budynek filharmonii
zatem by się zobaczyć na wizji, przeniosły się
na moment do „Kaskady” i stamtąd
dotarły na pobliską ławkę obok skrawka zieleni
szczodrze oświetlaną słońcem
na dzień dobry wymieniły się prezentami
czekoladowa obfitość, rodem z Oslo, zachwyciła oczy cioci
mamę Nineczki uradował bukiet żółtych tulipanów
i ukwiecona koperta z poetycką zawartością – dla Niny
od tej chwili
już trzy Istoty wspólnie odpoczywały
najmłodsza spała słodko, dwie kobiety dzieliły się
swoimi osobistymi historiami
równocześnie
pozbawiona dotąd formy świadomość, obecna teraz
w rozmawiających Istotach, stała się świadoma s i e b i e
trzynastego przecież wszystko jest możliwe


16.04.2022
**


realizacją Obecności są pragnienia serca /*
Hurra! Nineczka dostała paszport
dzięki staraniom rodziców
i teraz, kiedy umie chodzić samodzielnie ta dzielna Istotka
obok swojej mamy będąc, podrepce
po tęczowym moście prowadzącym ją prosto
w ramiona stęsknionych dziadziów
babcia Iwonka już opowiada mi o swoich gościach
głosem, w którym widzę, jak tańczą szczęście i czułość
już z pasją obmyśla trasy wspólnych wycieczek
bez dwóch zdań, i nad morze, aby Nineczka
po brzegu pochodziła w jej ulubionym „na boso”
a wszystkie trzy: mama, córka i wnuczka
do woli skorzystały z dobra, jakim jest dla płuc
rześkie, morskie, marcowe powietrze
naturalnie, że dwa zaprzyjaźnione z dziadziami koty
powitają Drogich Gości całym swoim kocim serduszkiem
i popatrzą im w oczy z bezmierną miłością
babcia Iwonka już dzisiaj wie, że pogoda będzie cudna
podobnie jak pierwsza, zagraniczna wyprawa Nineczki
hurra! to wszystko, i nawet jeszcze więcej
niebawem wydarzy się w Oslo


5.03.2022
/* te słowa napisał Wojtek („Centrojestestwo”)
**


Cały jest cudny


Jeśli wszystko, absolutnie wszystko pochodzi od Stwórcy, to również mój bohater. Benio – mieszkaniec Oslo. Pierwszy i najlepszy przyjaciel ulubieńca dziadziów Nineczki, czyli kota Ryśka, przebywającego aktualnie w wyższym wymiarze, pełnym radości i wszelkiego kociego dobra. Benio zaś nadal przychodzi kilka razy dziennie i nie odmawia goszczenia się w domu za dnia, i czasami w nocy.
Pewnej soboty, w lutym tego roku, Benio zawitał po szóstej rano. Siedzi tak sobie na tarasie, duży i puchaty, ubrany w futro pomalowane w jasno i ciemnobrązowe prążki, cały otulony promieniami słońca. Ozłoconą główkę zadziera do góry ku babci Iwonce. Skierował ku niej swe śliczne, pobłyskujące zielenią oczy, napełnione oceanem miłości. W brązowy trójkąt ułożył swoje usteczka. Nad nimi tkwi czerwony nosek, poniżej i symetrycznie – dorodne, białe wąsy.
I Benio – z taką urodą, niczym koci model – nic już nie musi mówić! Babcia Iwonka nie tylko go fotografuje, ale i zaprasza na smaczne śniadanie. Tak mocno miłuje to właśnie kociątko.


Inspiracja: rozmowa o Beniu z babcią Nineczki – Iwonką i wyjątkowe zdjęcie jej autorstwa
27.02.2022 –> 26.02.
**


Maleńka artystka


czy tata był obok – nie miało znaczenia
ona stanęła przy stołeczku zdecydowanie
bosymi stópkami połączyła się z Matką Ziemią
całym swym serduszkiem – wprost ze Źródłem
i w takim stanie natchnienia
kartkę papieru pozostawiła na podłodze, gdyż
na swój obraz
doskonałe wydało się jej kwadratowe siedzisko białego stołeczka
idealnie dopasowanego do jej wzrostu
(Nineczka wygodę bardzo sobie ceni)
i zaczęła rysować w barwach pastelowych
kreskę na kresce, z kreską pod kreską, i nad kreską
pod kątem prostym
i inne kreski, tańczące w radości tworzenia
za sprawą naszej uroczej Istotki – artystki
dla maleńkiej dziewczynki to jeszcze nie wszystko, więc
zastanawia się mocno: „Co by tu jeszcze dodać…”
trzymając w dłoni pomarańczową kredkę
i w tej właśnie chwili
Nineczka została sfotografowana!


25.02.2022
**


Nowe doświadczenie Nineczki


wszystko sprowadza się do tego, że
dokądkolwiek idziesz, jesteś tam, gdzie właśnie kroczysz /*
dwie Istotki, rodowite szczecinianki, wyruszyły na spacer
Istotka młodsza jest ubrana elegancko przez mamę
w zielony kombinezon z kapturem
założonym na czapeczkę
(zima w Szczecinie trwa w najlepsze)
na stopkach, na co dzień bosych, teraz
zauważam wyjściowe buciki
obie zatrzymały się na placu przy ławce
obok której mama ustawiła osobisty rolls royce Nineczki
o czymkolwiek myślisz w tej chwili, jest tym, co cię zaprząta /*
owa młodsza Istotka po raz pierwszy w swym życiu
dokarmia gołębie
trwa w wielkim skupieniu
całą sobą oddana sprawie
czas zatrzymuje się, by Nineczka mogła poczuć
obecną chwilę wystarczająco długo
cokolwiek się zdarzyło, już się zdarzyło
ważne jest to, co zamierzasz z tym zrobić
innymi słowy: „Co teraz?” /*
ów historyczny spacer po Starym Mieście
dobiegł końca
wypełniony radością i nowym doświadczeniem
dla Istotki młodszej
Istotka starsza, więc mama Nineczki
cieszyła się całym sercem, widząc córeczkę
karmiącą zgłodniałe gołębie


23.02.2022
/* w: Jon Kabat-Zinn „Gdziekolwiek jesteś, bądź. Poradnik uważnego życia.”, str. 3
**


Wyjątkowa fotografia


ustawiła się do wzruszającego zdjęcia
doskonałość Boskości w fizycznej formie
goszcząca w dwóch ziemskich Istotach
oto są matka i córka, które
przytuliły się serdecznie
i patrzą na mnie oczyma o zjawiskowej urodzie
pierwsza łagodnym uśmiechem oznajmia:
„Czuję szczęście, mając przy sobie
moją córeczkę Klaudię. Żyję dla niej sercem, pomagając
własną iskrą rozpalać jej serce.”
drugiej szeroko otwarte oczy mówią:
„Jeśli żyć – to w całym Wszechświecie, jeżeli
się cieszyć – to każdą sekundą, jeśli kochać – to
płonąć ogniem miłości!”
tę niezwykłą chwilę
uwiecznił sporo lat temu
na wyjątkowej fotografii
Marek, w dniu dzisiejszym – dziadzio Nineczki

20.02.2022
**


Bajeczka o Panu Kocie


w pewnym skandynawskim państwie
w pewnym urokliwym mieście, które
jest stolicą kraju
w klimacie zaskakująco łagodnym
dzięki Zatokowemu Prądowi
w pewnej dzielnicy nadzwyczaj przyjaznej zwierzętom
żyje sobie we wszelkiej obfitości
Pan Kot
mieszka w swoim domeczku
ale kiedy tylko zechce
zagląda przez okienko do babci Nineczki – Iwonki
jak najchętniej i często
i prosi ją grzecznie, bo właśnie zapragnął wejść
i porozmawiać o przyjacielu Ryśku
albo pojeść smacznej strawy
lub poleżeć na wersalce
w całej swojej kociej okazałości
jako że Pan Kot to bardzo piękny kot
wspaniale przystrojony białą sierścią
z elementami rudości na łepku i na ogonku
Pan Kot
w domeczku babci Iwonki wygrzewa się
w panującej tu atmosferze miłości
całym sobą zanurza się w ciszy pokoju
i kreuje dla wszystkich domowników
bezbrzeżny spokój
i uczy nas, jak b y ć – trwać w cichym bezruchu
być tam, gdzie jest życie – TU I TERAZ /*
taki to jest czarodziejski kot


13.02.2022
*Eckhart Tolle „Mowa ciszy”, str.81


**


Młoda badaczka


młoda badaczka rzeczywistości
rozsiadła się wygodnie na podłodze
wzięła do ręki butelkę, po raz pierwszy sama
odkręciła zakrętkę
i rozpoczęła w skupieniu doświadczenie
w obszarze mniama
śmiało przechyliła pojemnik, kierując jogurt do ust
a w tej radości napój sam przejął inicjatywę
płynąc swobodnie w górę twarzyczki po
dziurki w maleńkim nosku i w dół
po bródce skapuje szerokim strumieniem
na bluzeczkę i niebieskie spodenki, by
zakończyć swój bieg
na – jeszcze przez moment czyściutkim – parkiecie
ooo jakże mocno „poszarogęsiła się” ta ciecz
Nineczka tymczasem, spełniona i szczęśliwa
rozpoznaje w jogurcie artystę-malarza z potężną fantazją
„Mamusiu, oczekuj, że ciąg dalszy wspólnej z jogurtem zabawy
na pewno nastąpi niebawem” – taka myśl prędziutko
przelatuje z główeczki Nineczki do umysłu mamy
gdy patrzy na mamę z szeroko otwartymi oczyma


12.02.2022

**


W Cafe Castellari


tam, gdzie znajdziesz przyjemność
w Cafe Castellari
podano na stolik smakowity truskawkowy nektar
potem także lody
i Dzidzia, której pierwsze imię brzmi: Nineczka, zatem
wnusia babci Iwonki, chętnie ów rarytas
smakowała, zapominając, że
lody „z urzędu” są zimne na co dzień
właśnie teraz, w owej lubianej, szczecińskiej kawiarni
siedzą dwie Istoty
obie niepowtarzalne w swej wyjątkowości
u pierwszej – w zjawiskowej urody oczach
zamieszkał Smutek
druga – rozpromieniona ze swej dziecięcej natury
nosek marszczy zabawnie
z oczu czyni dwie nitki
usteczkami coś mówi w swoim własnym języku
emanuje entuzjazmem
kobieta i dziewczynka
patrzą w oczy mężczyźnie, który
je fotografuje w tak niezwykłej chwili
w jej tle bowiem
Radość obejmuje ramionami Smutek
pociesza go, utula serdecznie
zapewnia, że Akceptacja jest na wyciągnięcie ręki
cokolwiek bowiem j e s t, nie mogłoby być inne/*


5.02.2022
*W: Eckhart Tolle „Mowa ciszy”, str.117.
**


Anioły są


Każdy pomysł to już rzeczywistość
anioły są, w dowolnej postaci
zgodnie z wyobrażeniami ich twórców
ziemska istota bowiem stwarza wszystko
zatem anioły też
swoją osobistą energią
anioły mieszkają tam, gdzie zostają zaproszone
w domeczku w Oslo również
zapatrzone w bujnie rosnące kwiaty, trwają
w cichym bezruchu, do czasu
dzielą bowiem z domownikami radości i smuteczki
weselą się, kiedy zdrowie Iwonki ma się coraz lepiej
oczekują, pełne entuzjazmu, przybycia Nineczki z mamą
przysłuchują się wymianie myśli po powrocie Marka z pracy
wtedy na ich twarzach maluje się ukontentowanie
niekiedy zdziwienie, często błogi spokój
poproszone – stają się codziennym wsparciem
a przede wszystkim ochraniają wszystkich
za pomoc im wdzięcznych


**


Czy wiesz, Nineczko, że…


Czy wiesz, że każdy dzień jest piękny, niepowtarzalny i zawiera w sobie tyle możliwości, ile gwiazd latem jest widocznych na nocnym niebie. Gdyby zacząć je liczyć, minęłoby pierwsze lato, drugie i kolejne.
I w jednym z takich dni, który miał miejsce tej zimy, gdy babcię Iwonkę przepełniała radość i chęć twórczego działania, wymyśliła ona własne aniołki. Są całkowicie odmienne od wizji – podobno prawdziwych – aniołów, które wcale nie mają skrzydeł, gdyż wyglądają jak promienie światła rozproszone przez kryształ. Podobno nie można ich też dotknąć, a jednak mimo to da się czuć ich obecność.
Babcia Iwonka opowiedziała szczegółowo o swoim projekcie dziadziowi Markowi i poprosiła, aby to on go zrealizował. Wiedziała całym sercem, że Marek poradzi sobie z tym znakomicie.
Dziadzio użył drewna i z niego wyczarował, naturalnie, najpierw skrzydła. To taki niezbędny element wyglądu każdego ziemskiego aniołka. Co ciekawe, tym razem ich anielskie serca znalazły się na ciele, a nie wewnątrz klatki piersiowej. I co jeszcze ciekawsze, twarzyczki aniołków miały wyrażać emocje. I tak się zadziało!
Rozradowanie maluje się na buzi aniołka w biało-czerwonej czapce świętego Mikołaja, spod której wystają warkoczyki zawiązane czerwonymi wstążeczkami. To anieliczka wielce pogodnego usposobienia.
Ogromne zdziwienie wyraża anioł siedzący. Co go tak może zdumiewać… czyżby mróz panujący w Oslo tej zimy, który uczynił chodniki tak śliskimi, że łyżwiarze mogliby ścigać się po nich swobodnie?
Trzeci aniołek, w jasnych włoskach, z wielkim zaciekawieniem przygląda się otoczeniu, dostrzegając innych swoich braci i siostry.
A co jest niezwykłe? Otóż to, że wszyscy zaprzyjaźnili się już z istotkami natury – elfami, które opiekują się – w sposób magiczny – przepięknymi kwiatami babci Iwonki.


7.01.2021

**


Pewien Maluszek

skorzystał z Boskiej mocy
i zjawił się na Ziemi
dla nas – nadspodziewanie szybko
dla niego – we właściwym czasie
niebotycznie uradował wszystkich
niepowtarzalny taki, jaki był
on sam jednak, zapewne działając według
planu swojej duszy, postanowił odejść
dla nas – zbyt szybko
pozostawił nas w nieopisanym smutku
i w nadziei, że bez przeszkód powrócił do Źródła
pewien, najmilszy nam, grudniowy Maluszek

7.01.2022

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x